Ból jest doznaniem zmysłowym i emocjonalnym, związanym z działaniem uszkadzającego bodźca (uraz, stan zapalny, przerzuty nowotworowe) lub też bodźca, którego działanie zagraża wystąpieniem takiego uszkodzenia.
Dział: PRACTISE & CASES
Przy całej różnorodności pacjentów, jacy zgłaszają się do gabinetów stomatologicznych, ich potrzeb i oczekiwań, łączy ich jeden wspólny mianownik – oczekiwanie, że „nie będzie bolało”. Lekarz dentysta ma złagodzić ból, który skłonił ich do wizyty, i ma przeprowadzić zabieg bezboleśnie. Pacjent chce wyjść z gabinetu wolny od bólu i móc wrócić do swojego normalnego funkcjonowania bez bólu.
Lekarze dentyści, świadomi wyjątkowej bioarchitektury naturalnych zębów, stosują dziś podczas odbudowy uzębienia zachowawcze i minimalnie inwazyjne techniki leczenia, tak aby zachować jak największą ilość zdrowych tkanek1. Może to okazać się dużym wyzwaniem, kiedy weźmie się pod uwagę także oczekiwania estetyczne pacjentów oraz tendencję do biomodyfikacji i biomimetyki we współczesnej stomatologii2 3 4. Ponadto w przypadku odbudowy ubytków klasy IV w odcinku przednim, które były już wcześniej wypełniane, dużego znaczenia nabiera ergonomia wizualna5.
Jednym z istotnych elementów pracy stomatologa jest prowadzenie właściwej farmakoterapii, która musi uwzględniać ryzyko potencjalnych interakcji z innymi równocześnie stosowanymi przez pacjenta lekami. W praktyce lekarz stomatolog najczęściej przepisuje leki o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym oraz antybiotyki. Zalecając farmakoterapię, lekarz stomatolog musi zwrócić szczególną uwagę nie tylko na równolegle stosowane leki przepisywane przez lekarza prowadzącego, ale również na różnego rodzaju preparaty przyjmowane przez samego pacjenta (najczęściej leki OTC, także preparaty ziołowe) oraz ogólny stan zdrowia pacjenta i współistniejące schorzenia z oceną wydolności poszczególnych układów i narządów.
Wkłady/nakłady, występujące często pod angielskimi określeniami inlay/onlay/overlay, to jeden z rodzajów rekonstrukcji protetycznych, które można stosować u pacjentów. Ich cechą wyróżniającą jest fakt, że nie wymagają szlifowania całego zęba, a ich rolą jest uzupełnienie tylko brakujących tkanek zębowych. Często odbudowują raczej wewnętrzną część korony zęba przedtrzonowego lub trzonowego, stanowiąc swego rodzaju „negatyw” korony protetycznej.
Europejska Rada Resuscytacji (ang. European Resuscitation Council – ERC) podaje w najnowszych wytycznych resuscytacji ERC 2015, że nagłe zatrzymanie krążenia zdarza się w Europie co najmniej w jednym na 500 gabinetów stomatologicznych rocznie, uwzględniając leczenie w zakresie chirurgii stomatologicznej [1]. Część doniesień sugeruje częstsze występowanie takich przypadków, ale nawet zakładając bardziej optymistyczne statystyki, stomatolog praktykujący prywatnie musi również uwzględnić konieczność prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
Ekstruzja ortodontyczna zaczyna być coraz bardziej powszechnie stosowaną metodą w celu uniknięcia postępowania chirurgicznego. Nazywa się ją często wymuszonym wyrzynaniem.
Czy nauka higieny jest przewidywalna? Długoletnie doświadczenie stomatologów mówi, że bywa przewidywalna. A najlepiej by było, gdyby każdorazowo okazywała się w 100% przewidywalna, czyli… skuteczna. Tylko wtedy można bowiem mówić o profilaktyce próchnicy, zapalenia dziąseł i przyzębia oraz o długoterminowym utrzymaniu pozytywnych efektów leczenia.