Dotychczasowe artykuły były poświęcone endodoncji i dzisiejszy również będzie przybliżał Państwu temat związany z leczeniem kanałowym. Chyba zgodzicie się Państwo, że określenie „nowoczesna i skuteczna endodoncja” kojarzy nam się zwykle z mikroskopem, endometrem, maszynowym opracowaniem kanałów elastycznymi pilnikami, z termoplastycznymi metodami wypełnień, uszczelniaczami bioceramicznymi lub epoksydowymi.
Autor: Łukasz Suchodolski
Pozostawienie miazgi w kanale zwykle oznacza kłopoty. W najlepszym wypadku u pacjenta pojawi się samoistny ból, ale to tylko jedna z wielu dolegliwości, które mogą dokuczać pacjentowi w takiej sytuacji. Co zrobić, by temu zapobiec? Dokładnie usunąć miazgę z kanałów.
Najczęstszą przyczyną leczenia kanałowego są zmiany zapalane w obrębie tkanek okołowierzchołkowych. Lekarz decydując się na przeprowadzenie leczenia, liczy, że zmiany te wygoją się i w kontrolnym obrazie radiologicznym wykonanym po kilku miesiącach zobaczy objawy gojenia lub nawet zdrową tkankę kostną w miejscu, w którym poprzednio była zmiana okołowierzchołkowa. Jakie są zatem szanse na wygojenie się zmian wokół wierzchołka?
W kanale można spotkać trzy rodzaje wkładów. Każdy z nich będzie wymagał nieco innego postępowania. Najczęściej i najłatwiej usuwa się wkłady standardowe.
Narzędzia kanałowe, takie jak różnego rodzaje pilniki i poszerzacze to nie wszystko. Żeby praca w gabinecie była nie tylko efektywna, ale także łatwa i przyjemna, warto mieć pomocnika w postaci koferdamu. Jest on nieodzowny w praktyce gabinetu.