Dołącz do czytelników
Brak wyników

Odbudowa okluzji u pacjentki ze startymi powierzchniami zwarciowymi

artykuły | 9 września 2013 | NR 16
0 249

Starcie zębów obserwuje się u pacjentów w różnym wieku, u starszych osób uznając ten proces za efekt zużycia, zaś u młodych próbuje się określić jego przyczynę. Liczne prace poświęcone temu tematowi przedstawiają badania dotyczące kryteriów zaawansowania starcia szkliwa i zębiny. Powszechnie wiadomo, że głównym czynnikiem odpowiedzialnym za przedwczesne ścieranie zębów jest stres wyzwalający zaciskanie i zgrzytanie zębami. Nie znamy roli wszystkich czynników etiologicznych prowadzących do utraty twardych tkanek zębów pochodzenia niepróchnicowego, ale jednym z branych pod uwagę są zaburzenia zwarcia.
 

Opis przypadku

Pacjentka, lat 28, zgłosiła się do lekarza z powodu znacznego starcia zębów trzonowych, które powodowało dolegliwości bólowe na działanie bodźców termicznych oraz kwaśnych pokarmów. Oprócz nadwrażliwości zębów pacjentka podawała w wywiadzie nocne zaciskanie zębów oraz obserwowane ślady (maceracje w linii zgryzowej) na błonie śluzowej policzków, świadczące o nadmiernym napięciu mięśni. Odczuwała także pewien dyskomfort w okolicy stawów skroniowo-żuchwowych opisywany jako napięcie. Pacjentka była informowana kilka lat wcześniej przez badających ją lekarzy dentystów o znacznym starciu zębów, niewspółmiernym do jej młodego wieku. Jako formę profilaktyki zastosowano u niej szynę relaksacyjną z twardego materiału akrylowego. 

POLECAMY

W badaniu klinicznym jamy ustnej stwierdzono znaczne starcie powierzchni zwarciowych zębów trzonowych oraz przedtrzonowych, szczególnie dolnych. Ślady starcia widoczne były również na guzkach kłów górnych oraz na brzegach siecznych górnych i dolnych siekaczy.

Analiza zwarcia

Przeprowadzono analizę zwarcia statycznego i dynamicznego z użyciem kalki i folii artykulacyjnej. W badaniu zwarcia statycznego przy pochylonej lekko do przodu głowie stwierdzono silniejsze kontakty zębów przednich niż zębów w odcinku tylnym, co świadczy o utracie stabilnego, silnego podparcia w strefie zębów trzonowych i przedtrzonowych oraz o obniżeniu pionowego wymiaru okluzji. Podczas ruchu protruzyjnego występowała dyskluzja w odcinku tylnym, a prowadzenie odbywało się na zębach siecznych przyśrodkowych i bocznych. W ruchu bocznym żuchwy w prawo nie dochodziło do natychmiastowej dyskluzji, lecz kontakty odbywały się przy udziale kłów i zębów trzonowych po stronie pracującej. Podczas ruchu w lewo kontaktowały zęby przedtrzonowe i drugie trzonowce po stronie pracującej. Tego typu kontakty zwarciowe są traktowane jako zaburzenia w prowadzeniu żuchwy podczas ruchów bocznych. 

Oględziny użytkowanej przez pacjentkę szyny zgryzowej potwierdziły działanie znacznych sił na zęby trzonowe, gdyż szyna uległa całkowitemu przetarciu, a nawet pęknięciu po stronie lewej (zdj. 1). Nieprawidłowa konstrukcja szyny zgryzowej wykonana jedynie w podniesionej wysokości zwarcia bez uwzględnienia właściwych kontaktów w ruchu protruzyjnym i prowadzenia kłowego nie przynosiła pacjentce spodziewanej poprawy (zdj. 2–4). Użytkowanie tak wykonanej szyny zgryzowej przyczyniało się jedynie do dalszego wzmocnienia nawyku zaciskania i zgrzytania zębami. Przed zaplanowaniem leczenia pobrano wyciski w celu wykonania modeli diagnostycznych z gipsu. Dokładna analiza modeli potwierdziła znaczne obszary starcia zębów szczególnie w odcinkach bocznych w żuchwie (zdj. 5, 6).

Dla dokładnego przeprowadzenia analizy zwarcia przydatne jest przeniesienie sytuacji zwarciowej z jamy ustnej pacjenta do artykulatora przy użyciu łuku twarzowego. Wzajemne położenie żuchwy do szczęki przenosi się za pomocą rejestracji relacji centralnej (najbardziej stabilne ortopedycznie, niewymuszone położenie głów żuchwy w stawach skroniowo-żuchwowych umożliwiające wykonanie czystego ruchu zawiasowego). Na gipsowych modelach zamontowanych w artykulatorze można dokładnie zlokalizować kontakty zwarciowe w relacji centralnej oraz prześledzić kontakty zębów w ruchach do przodu i na boki (zdj. 7, 8). Zastosowanie modeli ustawionych w artykulatorze pozwala także na wykonanie wstępnej symulacji odbudowy prawidłowych kontaktów zwarciowych z wosku, ułatwiając późniejsze postępowanie w jamie ustnej.

Odbudowa powierzchni zwarciowych

W opisywanym przypadku na modelach gipsowych zaznaczono ołówkiem starte powierzchnie szkliwa (zdj. 9). Podczas kolejnej wizyty przystąpiono do odtworzenia wszystkich startych powierzchni zębów (zdj. 10, 11). W odcinkach bocznych zastosowano materiał kompozytowy Filtek P-60 firmy 3M-ESPE, natomiast do odtworzenia brzegów siecznych w przednim odcinku materiał Enamel Plus HFO odcień szkliwny UE2 firmy Micerium. Stabilne kontakty zwarciowe w relacji centralnej przywrócono, odtwarzając starte guzki policzkowe zębów dolnych (zdj. 12, 13). Dla uzyskania stabilnego podparcia w odcinkach bocznych ważne jest, aby kontaktowały się jedynie szczyty guzków z bruzdami centralnymi. 

Podczas wizyty kontrolnej po 3 dniach pacjentka stwierdziła ustąpienie nadwrażliwości na bodźce, zmniejszenie nacisku na zęby przednie oraz wygładzenie fałdów na śluzówce policzków. W czasie tej wizyty ponownie wykonano analizę zwarcia, zwracając uwagę na równomierny rozkład obciążeń zgryzowych na zębach bocznych. Po okresie adaptacji do nowych warunków zwarciowych (2 tygodnie) pacjentka odczuła wyraźną poprawę w funkcjonowaniu narządu żucia.

Punkty kontaktu powinny być zlokalizowane w bruzdach centralnych zębów przeciwstawnych lub na listewkach brzeżnych. Zbyt rozległe powierzchnie kontaktu na stokach guzków mogą powodować powstawanie bocznych sił, prowadząc do ugięcia zęba, co może być przyczyną powstawania ubytków przyszyjkowych szkliwa ni...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy