Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

11 stycznia 2018

NR 24 (Styczeń 2015)

Wstydliwy temat nieświeżego oddechu – halitosis

0 128

O nieświeżym oddechu pisano już przed wiekami, zarówno w literaturze greckiej, jak i rzymskiej. Była o nim mowa w żydowskim Talmudzie, podejmowali go także Islamiści. Przez naukowców przez długi czas temat ten był jednak długo bagatelizowany. Dzisiaj okazuje się, że ten problem, który potrafi skomplikować kontakty międzyludzkie, dotyczy około połowy pacjentów.
 

Na szczęście nieprzyjemny oddech przestaje już być tematem tabu, a ostatnie lata dostarczają szeregu publikacji i doniesień na temat jego przyczyn. Okazuje się, że wciąż jednak bywa konsekwencją braku doinformowania pacjenta, a dotknięte nim osoby wymagają przecież kompetentnej pomocy w gabinecie stomatologicznym, bowiem przyczyna większości przypadków tkwi w jamie ustnej. 

Definicje

Nieświeży oddech można zdefiniować jako halitosis prawdziwe, kiedy wydychane powietrze oceniane jest jako nieakceptowane przez osobę trzecią i może zostać wykryte organoleptycznie lub przez analizę z użyciem instrumentów. Definicja ta nie obejmuje sytuacji, kiedy przyczyną nieprzyjemnego oddechu są pokarmy (np. czosnek, cebula, niektóre przyprawy, brokuły), niektóre leki (np. cyklosporyna), używki (kawa, papierosy, alkohol) oraz kiedy wyczuwalny jest on w godzinach porannych i samoistnie znika po zjedzeniu pierwszego posiłku lub wyszczotkowaniu zębów. 

Bywa, że nieświeży oddech nie jest wyczuwany, ale o jego obecności przekonany jest sam pacjent. Mówi się wtedy o pseudohalitosis.

Jeśli jednak po skutecznym leczeniu halitosis prawdziwego lub po zdiagnozowaniu pseudohalitosis pacjent wciąż przeświadczony jest o obecności u siebie nieświeżego oddechu, nazywa się to halitofobią.

Etiologia 

Na przestrzeni czasu wysuwano różne teorie tłumaczące pojawianie się halitosis. Teoria specyficzna zakładała, że tylko określone gatunki bakterii zdolne są do produkcji lotnych substancji, odpowiedzialnych za nieświeży oddech. Teoria niespecyficzna natomiast uznawała zdolność biotransformacji genomu wielu bakterii w taki sposób, że wszystkie one zdolne były do produkcji tych substancji. Trzecia hipoteza, zwana hipotezą ekologicznej płytki, wydaje się łączyć dwie wcześniejsze. Koncepcja jej oparta jest na założeniu, że próchnica, choroby przyzębia, a także halitosis są konsekwencją zaburzenia równowagi środowiska jamy ustnej. Zakłada ona selekcję przyczynowych bakterii, ich komunikację między sobą i natychmiastową reakcję na zmianę środowiska, pozwalającą na produkcję wystarczającej ilości lotnych związków, które pozwalają na pojawienie się efektu foetor ex ore. 

Jakkolwiek jednak wszyscy są zgodni, że za przyczynę nieprzyjemnego oddechu odpowiedzialne są lotne związki siarki (ang. volatile sulphur compounds – VSC), pochodzące w ok. 80–90% z jamy ustnej (chociaż ich źródłem może być także przewód pokarmowy i drogi oddechowe). Biofilm języka ma szczególne predyspozycje w kierunku ich produkcji. Sprzyja temu topografia jego powierzchni i złuszczanie nabłonka, który jest pożywką dla mikroorganizmów. Bakterie produkujące lotne związki siarki, w głównej mierze anaerobowe, mają mniejszą szansę na rozmnażanie i swobodny metabolizm, kiedy jamę ustną opłukuje wystarczająca ilość wodnistej śliny z dużą ilością tlenu. Jej ograniczenie skutkuje kolejnymi pokładami biofilmu z wszystkimi konsekwencjami. Stąd niewystarczająca higiena (związana z obecnością resztek pokarmowych i płytki nazębnej oraz obecnością bakterii i nalotu na powierz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy