Dołącz do czytelników
Brak wyników

W zdrowym ciele, zdrowe… przyzębie!
Związek choroby przyzębia ze zdrowiem ogólnym

artykuły | 17 stycznia 2018 | NR 29
130

Wpływ stanu przyzębia na ogólny stan zdrowia jest coraz lepiej udokumentowany. Infekcyjna etiologia i procesy zapalne w przebiegu jego zapalenia pozwalają wiązać go ze zmianami w odległych narządach. Znane są już dowody na powiązania z cukrzycą, miażdżycą, reumatoidalnym zapaleniem stawów (RZS) i innymi. To wystarcza, by na stomatologu spoczywała aktualnie nie tylko odpowiedzialność za stan miejscowy, lecz wspólnie z lekarzami innych specjalności także za ogólny stan zdrowia pacjenta. Celem niniejszego artykułu jest przedstawienie związku chorób przyzębia z chorobami układowymi, a higieny jamy ustnej jako elementu profilaktyki zdrowia ogólnego.
 

W latach 90. XX w. nieśmiało, później coraz częściej, dzisiaj głośno i otwarcie mówi się, że przyzębie ma niebagatelny wpływ na ogólny stan zdrowia. Przybywa dowodów na związek zapalenia przyzębia z RZS, zaostrzeniami choroby miażdżycowej (zawał mięśnia sercowego, udar niekrwotoczny mózgu) czy z pogorszeniem przebiegu cukrzycy insulinozależnej. Coraz mniej jest też wątpliwości dotyczących negatywnego wpływu zapalenia przyzębia u ciężarnej na przedwczesny poród i niską masę urodzeniową dziecka. Również implikacja stanu przyzębia w choroby dróg oddechowych, guzy jelita grubego, otyłość i inne patologie przestaje być zaskoczeniem.

Skłania to do ustanowienia codziennej czynności dbania o higienę jamy ustnej w pozycji nie tylko profilaktyki zdrowia miejscowego (zębów i dziąseł), ale także zdrowia ogólnego. Stomatologów natomiast wskazuje jako partnerów lekarzy ogólnych, współuczestniczących w procesie zapobiegania, przebiegu i leczenia wielu schorzeń. 

Jak periodontitis wpływa na zdrowie ogólne?

W proces chorobowy zapalenia przyzębia uwikłanych jest szereg bakterii i układ odpornościowy. Zmienione chorobowo kieszonki dziąsłowe (o łącznej powierzchni prawie 80 cm2) przekształcają się w miejsce łatwej penetracji najbardziej patologicznych drobnoustrojów oraz produkowanych przez otaczające zęby tkanki czynników zapalnych [interleukin (Il): Il-1 i Il-6, czynnika martwicy nowotworu alfa (ang. tumor necrosis factor alpha – TNF-α)] do krwiobiegu. 

Drogą naczyń krwionośnych (przy udziale komórek dendrytycznych i innych fagocytów) odbywa się transport patologicznych bakterii po całym organizmie (przede wszystkim Porphyromonas gingivalis, Prevotella intermedia, Fusobacterium spp). Celem ich są zastawki serca, płytki sklerotyczne w naczyniach krwionośnych, wnętrze torebek stawowych, układ pokarmowy (jelito grube), tkanka gruczołów piersiowych, trzustki, śledziony, łożysko, płyn owodniowy, układ oddechowy. Tam mogą one wywoływać wielorakie, niekorzystne efekty. Częstsze u osób z gingivitis lub periodontitis bakteriemie zainicjowane działaniem stomatologa (13–30% po naddziąsłowym skalingu, 75–85% po poddziąsłowym skalingu i rootplaningu) lub w konsekwencji codziennych czynności (3–72% po szczotkowaniu zębów) nie pozostają obojętne dla zdrowia ogólnego. 

Bakterie trafiają także do wątroby, w której uruchamiają produkcję CRP (białka ostrej fazy, ang. creactive protein),
które wspólnie z lokalnie wyprodukowanymi mediatorami zapalnymi w przyzębiu trafia do krwiobiegu i dokłada się do produkowanego w zapalnie zmienionych odległych narządach, a także do emitowanych przez te narządy Il-1, Il-6, TNF-α.
W efekcie tych zjawisk dochodzi do gorszej kontroli glikemii, zwiększenia komplikacji cukrzycy, wzrostu ryzyka zawału mięśnia sercowego, chorób naczyń obwodowych, większej liczby przedwczesnych porodów dzieci z niską masą urodzeniową, chorób dróg oddechowych, guzów jelita grubego i innych.

Stanowi to podstawę, by uznać, że zdrowie przyzębia ma duży wpływ na zdrowie ogólne. Ważne jest więc, by promować profilaktykę periodontitis, a nie tylko jego leczenie. Będzie to równoznaczne z tym, by zdrowe przyzębie i odpowiedzialna za niego właściwa higiena jamy ustnej stały się ważnym elementem zdrowia publicznego. 

Choroby sercowo--naczyniowe

Choroby sercowo-naczyniowe są dzisiaj główną przyczyną śmiertelności w krajach rozwiniętych. Ostatnie lata wskazują, że zasadniczą rolę w zapoczątkowaniu odpowiedzialnych za nie zmian miażdżycowych odgrywają częste, ponawiane urazy wyściółki tętnic w związku z powtarzającymi się, subklinicznymi bakteriemiami, które upośledzają integralność komórek śródbłonka naczyń. Drobnoustrojami uwikłanymi w ten proces są m.in. odkryte w blaszkach miażdżycowych: Chlamydia pneumonia, Cytomegalovirus, Herpes simplex, Streptococcus sanguis, Porphyromonas gingivalis oraz inne Gram-ujemne beztlenowce, zamieszkujące patologiczne kieszonki dziąsłowe. Porphyromonas gingivalis ma dodatkowo zdolność inicjacji przekształcania monocytów w komórki piankowe w trakcie tworzenia płytki miażdżycowej. Dysponuje także, analogicznie jak Streptococcus sanguis, na swojej powierzchni tzw. plateled aggregation-associated protein (PAAP), który ma wpływ na zlepianie się płytek krwi i tworzenie się skrzepów w świetle naczyń. 

Efekty subklinicznych, powtarzających się często bakteriemii to nie tylko naruszenie wyściółki tętnic. Ich kumulacja w znaczący sposób może wpływać na aktywność obwodowych makrofagów. Te ostatnie, wydzielając metaloproteinazy MMPs (kolagenazę, stromielizynę-1, elastazę), osłabiają otoczkę blaszki miażdżycowej, powodując jej pęknięcie i mogą doprowadzić do ostrej fazy choroby niedokrwiennej mięśnia sercowego (zawału) czy udaru mózgu (niekrwotocznego). 

Mediatory zapalenia, wytwarzane lokalnie w przyzębiu, przedostając się natomiast bezpośrednio do krwioobiegu, zwiększają ryzyko mikrokoagulacji. Szczególnie dotyczy to IL-1, TNF-α, prostaglandyn oraz metaloproteinaz. Zwiększają one ryzyko pojawienia się tzw. aktywnych blaszek miażdżycowych, uwolnienia ich składników do krwi, powstania zakrzepu i całkowitego zamknięcia naczynia krwionośnego – z wszystkimi konsekwencjami.

Przyjmuje się, że wpływ chorego przyzębia na patologie sercowo-naczyniowe może być porównywalny z tym, jaki ma na nie palenie papierosów, zwiększając ryzyko zawału mięśnia sercowego ponaddwukrotnie. Natomiast równocześnie fakt wyleczenia chorego przyzębia znacząco potrafi zmniejszyć ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

Cukrzyca i otyłość 

Aktualne dane Światowej Organizacji Zdrowia mówią o podwojeniu liczby osób otyłych od 1980 r. Nadwaga plasuje się na 5 miejscu w spisie najczęstszych przyczyn prowadzących do śmierci. Ponad 65% światowej populacji żyje w krajach, gdzie nadwaga zabija więcej osób niż niedowaga. Zmniejszenie aktywności fizycznej (sied...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy