Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z codziennej praktyki

16 czerwca 2018

NR 40 (Wrzesień 2017)

ENDOMETRY

Obecnie endometr stanowi niezastąpione narzędzie w codziennej praktyce. Dzięki tendencji do miniaturyzacji sprzętu zajmuje coraz mniej miejsca w gabinecie, wciąż jednak wybór odpowiedniego endometru przysparza trudności.

Jaki endometr wybrać

Jednym z niezastąpionych instrumentów w codziennej praktyce stomatologicznej stał się endometr. I choć w opinii wielu specjalistów spełnia jedynie funkcję pomocniczą, a wyniki potwierdzone powinny być każdorazowo badaniem radiologicznym, to i tak praca bez udziału urządzenia tego typu wydaje się prawie niemożliwa, a z pewnością jest znacznie trudniejsza. Obecnie dostępnych jest wiele modeli endometrów i to zarówno jako instrumentów samodzielnych, jak i sprzężonych z mikromotorem endodontycznym. I w tym miejscu zazwyczaj pojawia się pytanie, jaki endometr wybrać – „kombajn” czy dwa odrębne urządzenia. Do niedawna argumentem była wielkość, a co za tym idzie zajmowanie cennego miejsca. Obecnie przy postępującej miniaturyzacji ten argument traci na wartości. Optymiści uznają, że praktycznie jest mieć wszystko w „jednym miejscu”, czyli mikromotor z funkcją endometru, a pesymiści optują za odrębnymi urządzeniami; bo jeśli jedno z urządzeń się popsuje, to zawsze do dyspozycji pozostaje to drugie. W praktyce istotnego znaczenia nabiera raczej liczba zabiegów oraz umiejętność pracy instrumentami maszynowymi. Do podjęcia decyzji o wyborze odpowiedniego sprzętu potrzebne jest doświadczenie i znajomość dostępnych funkcji charakteryzujących poszczególne urządzenia. Optymalnie jest, gdy system jest uniwersalny i pozwala na pracę różnymi typami instrumentów oraz kontrolę kilku parametrów, takich jak wartość momentu obrotowego, ustawienia autorewersu itd. Autor artykułu z sentymentem wspomina obecnie uszkodzony (w zasadzie niesprawny z powodu starzenia się niedostępnego typu akumulatorów) instrument wielozdaniowy firmy Goof, który oprócz pomiarów długości kanału pozwalał na wykonywanie jonoforezy zarówno katodowej, jak i anodowej. Funkcja lokalizowania perforacji oraz obnażonej miazgi dodatkowo umożliwiała wykonywanie takiego pomiaru dla osadzonych ćwieków okołomiazgowych. Szeroka skala umożliwia ocenę progu pobudzenia miazgi prądem faradycznym (zdj. 1).

Zakres zastosowań był zatem naprawdę szeroki. Instrument ten stanowił podstawę do wprowadzenia zwyczaju wykorzystywania funkcji endometru podczas preparacji przestrzeni dla wkładu koronowo-korzeniowego prowadzonej przy użyciu mikromotoru endodontycznego. Oczywiście pozostaje sprawa ustawienia wartości momentu obrotowego i wyłączenia autorewersu. 

Zdj. 1. Endometr Goof w gotowości do pracy z zestawie końcówek przeznaczonych do określonych badań lub zbiegów. Autorska naklejka w górnym rogu ułatwiała dobór stężeń i roztworów do zabiegów jonoforezy katodowej lub anodowej

Porównanie endometrów NRG RIDER S3 i NRG XFR

Od wielu lat powraca kwestia „skali” endometrów. I choć najczęściej jest to kwestia akademicka (omawiana z kolejnymi rocznikami studentów), zagadnienie to stało się przyczynkiem do podjęcia oceny użytkowanych instrumentów. W tym celu zaplanowano proste badanie. Przygotowano 5 usuniętych zębów nieleczonych wcześniej endodontycznie. Po uzyskaniu dostępu do komory zęby zatopione zostały do wysokości koron klinicznych w tworzywie umożliwiającym pomiary endometrem. Ocenie poddano bliźniacze urządzenia: NRG Rider S3 i NRG XFR. Instrumenty charakteryzuje bardzo niewielki rozmiar, lekkość i łatwość użycia (zdj. 2).

Każde z nich skalowane jest z opisem cyfrowym, co skłoniło do podjęcia oceny zgodności „jednostek endometrycznych” z układem SI, czyli długością wyrażoną w metrach, a dokładniej w jego tysięcznych, czyli milimetrach. 

Zgodnie z instrukcją producenta położenie otworu wierzchołkowego oznacza dioda w kolorze żółtym z opisem APEX.

Metoda pomiarów polegała na wprowadzeniu instrumentu pod kontrolą endometru i oznaczeniu położenia otworu wierzchołkowego, a następnie oznaczeniu długości stoperem. Po ostrożnym wyjęciu instrumentu pomiar wykonywany był przy użyciu suwmiarki z cyfrowym wyświetlaczem umożliwiającej odczyt z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku, czyli setnych części milimetra. Analogiczne pomiary wykonano dla wskazań „endometrycznej” wartości 1 oraz 2 (zdj. 3). 

Wszystkie pomiary wykonano pięciokrotnie a po odrzuceniu wartości skrajnych wartość trzech uśredniono. Uzyskane wyniki zestawiono w tabeli 1.

Po obliczeniu różnic wartości pomiarów dla instrumentu Rider S2 w pięciu badanych zębach uzyskano wyniki wskazujące, że średnia wartość wskazań odległości wierzchołka od punktu odpowiadającego wartości 1 skali endometru wynosi 0,524 mm. Odległość wierzchołka do wskazań dla wartości 2 to 0,826 mm.

Dla endometru NRG XFR odległość wierzchołka od wartości 1 w jego skali wynosi średnio 0,418 mm, a dla wartości 2 na skali endometru to dystans 1,9 mm.

Jak zatem łatwo zauważyć, dla obu ocenianych endometrów (RIDER S3 i NRG XFR) wartość skali wyświetlaczy nie jest zgodna z układem metrycznym SI. Przytoczone wyniki ze względu na niewielką liczbę zębów poddanych ocenie i poważne rozbieżności w uzyskanych wartościach pomiarów należy traktow...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy