Dołącz do czytelników
Brak wyników

To wiedzieć powinniśmy

21 czerwca 2018

NR 38 (Maj 2017)

Uśmiechnięty lekarz szarlatan czy profesjonalista?

218

Wiele gabinetów lekarskich, przede wszystkim stomatologicznych, działa w Polsce pod hasłem uśmiechu i przyjaznego nastawienia. Wciąż wielu pacjentów odczytuje to bardziej jako chwyt reklamowy niż szczerą postawę. Dlaczego tak się dzieje? Jak powinien zachowywać się lekarz i lekarz dentysta, aby pacjent, sięgając po usługi medyczne i dentystyczne, zarówno te finansowane przez NFZ, jak i prywatne, czuł się bezpiecznie?

Jakość relacji lekarz – pacjent to sprawa nastawienia, samopoczucia pacjenta, a tym samym jego gotowości do pełnej współpracy. To od niego zależy, na ile będzie przestrzegać oraz realizować zalecenia lekarza i lekarza dentysty, a tym samym ułatwiać mu pracę. Pacjent, który ich nie przestrzega, szkodzi nie tylko sobie, lecz pośrednio również lekarzowi, ponieważ jest chodzącą reklamą lub też antyreklamą gabinetu. 

Uśmiech bywa rozumiany w skrajnych przypadkach jako forma oszukiwania, wyłącznie poza, a czasem oznaka braku autentyczności. Niektórzy odbierają go także jako stratę czasu – przecież lekarz ma leczyć, a nie promować się na prawo i lewo. Skąd takie myślenie? Prawdopodobnie stąd, że uśmiech stał się jedną z technik sprzedaży, które przecież wcale nie gwarantują wysokiej jakości usługi. Przekonują się o tym pacjenci w klinikach, w których właścicielami są bardzo młodzi lekarze lub w placówkach słabych merytorycznie, ale za to bardzo dobrze „opakowanych” uśmiechem i budzących wyłącznie dobre skojarzenia wystrojem. Według wielu lekarzy budowanie wizerunku (choć te trendy ulegają zmianie) to przekreślanie roli specjalisty, którym jest lekarz. Jak to, trzeba się jeszcze uśmiechać? Po co to wszystko, skoro renoma dobrego diagnosty wystarczy! Takie myślenie jest błędne, ale nie należy również przesadzać z wykorzystaniem uśmiechu w promocji gabinetu. Wizerunek to ważna część działania rynkowego w każdym zawodzie. W jego budowaniu istotną rolę odgrywa komunikacja międzyludzka.

Jednak pomiędzy złożoną sprawą wizerunku a wypełnianiem swoich obowiązków zawodowych trzeba koniecznie złapać balans, dążąc do odpowiedniego poziomu uśmiechu i merytorycznego profesjonalizmu.

Błędy w komunikacji powodują, że pacjent czuje się traktowany przedmiotowo, choć najczęściej dzieje się to bez złych intencji lekarza. Współcześnie za sprawą zmian społecznych, mediów oraz wiedzy, którą łatwo można nabyć z wielu źródeł, pacjent staje się bardziej świadomy, a przez to również o wiele bardziej wymagający1. Nie znaczy to jednak, że należałoby traktować wizytę pacjenta w gabinecie jako starcie czy pole zmagań między sprzecznymi interesami. Wszelkie gesty oraz zachowania lekarza i lekarza dentysty, które pozwalają pacjentowi poczuć się podmiotowo, są wskazane, gdyż to samopoczucie pacjenta jest w ostatecznym rozrachunku najważniejsze2. Nie chodzi tutaj wyłącznie o poczucie ważności pacjenta, lecz zrozumienie faktu, że dla niego wizyta, np. u dentysty, może być bardzo stresująca3. Nawet proste zachowania lekarza dentysty powodują polepszenie wzajemnych relacji. 

Lekarz nie powinien sprowadzać udziel...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy