Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z codziennej praktyki

3 lutego 2019

NR 48 (Styczeń 2019)

Ostateczne płukanie kanałów korzeniowych po ich opracowaniu
Kontrowersje wokół tak zwanej warstwy mazistej

0 79

Po opracowaniu kanałów korzeniowych, a przed ich ostatecznym wypełnieniem, należy dokładnie wypłukać kanał korzeniowy i usunąć tzw. warstwę mazistą. W artykule przedstawiono, w jakich sytuacjach, jakie środki płuczące powinno się stosować i jak można zwiększyć ich skuteczność.

 

Chemiczne opracowanie kanałów korzeniowych. Podstawowe środki płuczące

Na podstawie licznych badań udowodniono, że do chemicznego oczyszczenia systemu kanałów korzeniowych należy zastosować kilka środków płuczących, łącząc je przy tym w sensowną koncepcję terapeutyczną [1–3]. Obecnie do płukania jamy zęba najczęściej wykorzystuje się 2–5-procentowy roztwór podchlorynu sodu (NaOCl), 17-procentowy roztwór wersenianu sodu (EDTA) lub roztwór kwasu cytrynowego. Niektórzy autorzy zalecają również stosowanie chlorheksydyny (CHX), jednak konwencjonalne płukanie kanałów korzeniowych opiera się głównie na roztworach NaOCl i EDTA.

Podchloryn sodu (sól sodowa kwasu podchlorawego) jako środek do płukania kanałów korzeniowych został po raz pierwszy opisany w 1919 r. Jest jednym z najstarszych i najlepszych środków stosowanych w endodoncji, wykorzystywanym przede wszystkim w celu eliminacji mikroorganizmów zasiedlających system kanałowy [4–6]. Oprócz działania dezynfekującego NaOCl rozpuszcza martwą i żywą tkankę organiczną oraz wykazuje zdolność wybielania tkanek twardych zęba [1, 2].

Konieczność stosowania NaOCl podczas chemo-mechanicznego opracowania kanałów korzeniowych jest bezdyskusyjna. Od wielu lat toczy się natomiast spór na temat zalecanego stężenia NaOCl w dezynfekcji kanałów korzeniowych, a podawane wartości wahają się od 0,5% do 5,25% [7–10]. Według Huls-
manna rozsądnym rozwiązaniem, biorąc pod uwagę z jednej strony działanie antybakteryjne i lityczne NaOCl, z drugiej zaś jego toksyczność, jest stosowanie NaOCl w stężeniu 1–3% [2]. 

Według niektórych autorów większe stężenia NaOCl gwarantują jego większą efektywność antybakteryjną i lepszą zdolność rozpuszczania tkanki organicznej [11]. Inni badacze nie stwierdzili natomiast żadnych istotnych różnic w antybakteryjnym i litycznym działaniu roztworów NaOCl w stężeniu 1%, 2,5% oraz 5,25% a nawet 6% [12–14]. Należy również pamiętać, że skuteczność NaOCl zależy nie tylko od jego stężenia, ale także od temperatury, ilości oraz czasu działania środka płuczącego.

Podwyższenie temperatury, a tym samym wzrost efektywności NaOCl można uzyskać dzięki zastosowaniu pasywnej aktywacji ultra-
dźwiękami (PUI) lub urządzeniami dźwiękowymi [1, 2]. 

Podchloryn sodu ma również zdolność usuwania organicznej części warstwy mazistej. W celu usunięcia nieorganicznej części warstwy mazistej, do ostatecznego płukania kanałów można wykorzystać 17% roztwór EDTA lub roztwór kwasu cytrynowego [13]. 

Wersenian sodu (EDTA) jest związkiem biozgodnym, dobrze tolerowanym przez tkanki okołowierzchołkowe i wykazuje silne właściwości chelatujące. W przeciwieństwie do NaOCl, EDTA nie wykazuje działania przeciwbakteryjnego ani nie rozpuszcza tkanki organicznej [15, 16].

Kwas cytrynowy w endodoncji jest stosowany w stężeniu 40–50% i może być używany zamiast EDTA. Podobnie jak wersenian sodu, wykazuje zdolności chelatujące i usuwa nieorganiczną część warstwy mazistej. Wykazano również, że działa przeciwbakteryjnie, ale w zdecydowanie mniejszym stopniu niż roztwór NaOCl. Dlatego kwas cytrynowy nadal nie może stanowić jedynego środka płuczącego. Podobnie jak EDTA, należy stosować go w połączeniu z roztworem NaOCl.

Chlorheksydyna (CHX) to antyseptyk o silnym działaniu bakterio- a także wirusobójczym oraz przeciwgrzybiczym. Do płukania kanałów korzeniowych najczęściej wykorzystuje się jej 2-procentowy roztwór. Ze względu na udokumentowaną skuteczność CHX przeciwko E. faecalis zaleca się jej stosowanie podczas powtórnego leczenia kanałowego. Mimo silnego działania przeciwbakteryjnego nie poleca się jednak rutynowego zastępowania CHX roztworu NaOCl. Wynika to z faktu, że roztwór CHX nie rozpuszcza tkanki organicznej i nie usuwa warstwy mazistej. Poza tym, mimo że CHX jest skuteczna w eliminowaniu bakterii Gram-dodatnich i Candida albicans, jest mniej aktywna w stosunku do bakterii Gram-ujemnych, a te dominują przy pierwotnych zapaleniach miazgi. Chlorheksydyna jest zalecana jako preparat uzupełniający, a nie podstawowy przy leczeniu kanałowym [1].

Należy przy tym zaznaczyć, że nigdy nie można stosować roztworu chlorheksydyny bezpośrednio po roztworze podchlorynu sodu!

Wynika to z faktu istnienia silnych interakcji między tymi dwoma środkami płuczącymi. Jeśli w kanale znajdują się nawet nieznaczne ilości NaOCl, CHX wchodzi z nim w reakcję i wytrąca się brunato-pomarańczowy osad. Może to mieć wpływ na późniejsze przebarwienie korony zęba, a nawet pogarszać szczelność wypełnienia kanałowego. Jest jeszcze jeden niepożądany efekt ww. interakcji: wytrącający się osad zawiera m.in. parachloroanilinę (PCA), która jest substancją toksyczną i karcinogenną. 

Przed wprowadzeniem do kanału CHX należy więc dokładnie wypłukać z niego roztwór NaOCl. Można to zrobić, używając dużych ilości EDTA, soli fizjologicznej lub alkoholu.

Podchloryn sodu wchodzi również w bardziej znaną interakcję z wodą utlenioną. Połączenie tych dwóch płynów skutkuje powstaniem tlenu cząsteczkowego i obfitym pienieniem. To zjawisko może być korzystne tylko w przypadku konieczności usunięcia z kanału niepożądanych elementów, np. fragmentów złamanego narzędzia. W innej sytuacji nie znajduje teoretycznego i praktycznego zastosowania. Zadaniem NaOCl jest rozpuszczanie tkanki organicznej i niszczenie drobnoustrojów. Tymczasem woda utleniona staje się niejako „konkurencją” dla miazgi i bakterii i wchodząc w reakcję z NaOCl, osłabia jego zdolności lityczne i antybakteryjne [1]. 

Mając na uwadze wzajemne oddziaływania środków płuczących, można zaproponować następujący schemat ostatecznego płukania kanałów korzeniowych:
NaOCl (z agitacją np. urządzeniami dźwiękowymi),
wersenian sodu (EDTA) lub roztwór
kwasu cytrynowego,
ewentualnie ponownie podchloryn sodu (według niektórych autorów może w tej sytuacji lepiej penetrować w kanaliki zębinowe),
sól fizjologiczna lub alkohol [17].

Do płukania kanałów korzeniowych należy używać odpowiedniego instrumentarium. Zaleca się stosowanie strzykawek typu Luer-Lock oraz igieł endodontycznych, a nie zwykłych igieł iniekcyjnych. Zwiększa to bezpieczeństwo pracy i minimalizuje ryzyko przedostania się środków płuczących poza kanał korzeniowych. Dodatkowo igły endodontyczne mają mniejszą średnicę niż tradycyjne igły iniekcyjne i dzięki temu można je wprowadzić głębiej do kanału i efektywniej oczyścić chemicznie jamę zęba.

Należy również pamiętać, aby nie wprowadzać igły do kanału zbyt głęboko. 

W tym celu głębokość wprowadzenia należy oznaczyć np. gumowym ogranicznikiem. Igłę wprowadza się na głębokość ok. 2 mm krótszą od długości roboczej.

Jak zwiększyć skuteczność działania środków płuczących?

Aby zwiększyć efektywność działania środków płuczących, zaleca się ich agitację, np. za pomocą fal ultradźwiękowych.

Aktywacja środków płuczących za pomocą fal ultradźwiękowych

Ultradźwięki to fale akustyczne o częstotliwości 20–40 tys. Hz, a więc powyżej progu słyszalności ucha ludzkiego. Fale ultradźwiękowe są przesyłane z urządzenia do zęba poprzez odpowiednie narzędzie kanałowe, np. ultradźwiękowy pilnik K zamontowany w uchwycie skalera ultradźwiękowego. W zależności od źródła fal urządzenia ultradźwiękowe można podzielić na magnetostrykcyjne i piezoceramiczne. Przedstawicielami urządzeń ultradźwiękowych są m.in.: Satelec P5Booster, Piezon Master, Cavi-Endo [18].

Zalety stosowania płukania ultradźwiękowego

Stosowanie ultradźwięków powoduje podgrzewanie środków płuczących oraz zapewnia wprowadzenie większej ilości świeżego roztworu do kanału w jednostce czasu. Duża skuteczność płukania kanałów korzeniowych przy wykorzystaniu energii ultradźwiękowej jest uwarunkowana także występowaniem zawirowań akustycznych oraz kawitacji [19].

Zawirowania akustyczne to silne zawirowania wokół narzędzia pracującego wywołane wibracjami ultradźwiękowymi. 

Dzięki zawirowaniom akustycznym oczyszczane są zachyłki, kanały boczne, rozgałęzienia delty korzeniowej, kanaliki zębinowe, ziarnina w przypadku resorpcji wewnętrznej oraz część przywierzchołkowa kanału z zalegających tam opiłków zębiny.

Kawitacja to efekt implozji pęcherzyków (bąbelków powietrza) w obrębie środka płuczącego. Uwolniona w ten sposób energia może doprowadzić do uszkodzenia komórek bakteryjnych.

W wielu doświadczeniach wykazano, że ultradźwiękowe płukanie kanałów korzeniowych w znaczny sposób przyczynia się do redukcji...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy