Dołącz do czytelników
Brak wyników

O antybiotykoterapii w schorzeniach przyzębia

artykuły | 1 lutego 2019 | NR 44
162

Najważniejszym elementem etiologicznym schorzeń przyzębia są drobnoustroje. Skumulowane są one w płytce nazębnej (biofilmie) naddziąsłowo i w patologicznych kieszonkach dziąsłowych. De facto pozostają więc poza organizmem człowieka. Dlatego też bardzo trudno jest znaleźć sposób dystrybucji molekuł antybiotyku we właściwej ilości tak, by w miejscach bytowania bakterii był on skuteczny (bakterie tworząc biofilm, zachowują się zupełnie inaczej niż w hodowli planktonicznej na płytkach w laboratorium − ich wrażliwość na antybiotyk potrafi być nawet 1000 razy mniejsza w uporządkowanej strukturze biofilmu). 
Dlatego też mechanoterapia pozostaje zasadniczym sposobem leczenia przyzębia. Tylko w bardzo określonych przypadkach może być ona wspomagana przez miejscową lub ogólną antybiotykoterapię [w przypadku nagłych, uogólnionych ostrych, ropnych stanów zapalnych przyzębia lub infekcji specyficzną florą, np. w przypadku ostrego martwiczo-wrzodziejącego zapalenia dziąseł (ang. acute necrotizing ulcerative gingivitis − ANUG), gdy przedostają się do otaczających zęby tkanek].
Trzeba jednak pamiętać o pacjentach z tzw. grupy ryzyka, którzy każdorazowo na okoliczność zabiegów stomatologicznych na przyzębiu związanych z ryzykiem bakteriemii powinni być zabezpieczani za pomocą antybiotyku, zgodnie z obowiązującymi zasadami.
Posługiwanie się antybiotykami we właś-
ciwy sposób jest dzisiaj bardzo ważne. Każdorazowy wybór leku powinien uwzględniać przeciwwskazania, a w wielu przypadkach zalecenia oficjalne (rekomendacje), oraz coraz częściej możliwość zlecenia testów mikrobiologicznych. Często zapomina się o ryzyku ich toksyczności, wystąpienia alergii, także szkodach wyrządzanych w stosunku do flory fizjologicznej organizmu lub pojawienia się szczepów opornych (szczególnie, że oporność na antybiotyki pojawia się szybciej niż wprowadzanie na rynek nowych preparatów). Dlatego warto przypomnieć strategię posługiwania się antybiotykami u pacjenta periodontologicznego. 
Zapalenie dziąseł
Zapalenie dziąseł nie jest wskazaniem do antybiotykoterapii ogólnej. Jego przyczyną jest akumulacja złogów nazębnych (zazwyczaj spowodowana zaniedbaniami higienicznymi). Zlecenie antybiotyku jest jednak konieczne w przypadku pacjentów z grupy ryzyka, w charakterze profilaktycznej osłony, by zapobiec bakteriemii w trakcie usuwania złogów nazębnych (skalingu).
Wrzodziejące zapalenie dziąseł
W przypadku wrzodziejącego zapalenia dziąseł mechanoterapia (usuwanie złogów) powinna być uzupełniona antybiotykiem, najlepiej amoksycyliną podaną już na godzinę przed leczeniem miejscowym, z kontynuacją przez ok. 10 dni. Metronidazol stanowi jej uzupełnienie.
Przewlekłe zapalenie przyzębia
W przewlekłym zapaleniu dziąseł nie ma potrzeby zlecania żadnego antybiotyku. Jedynie przy obecności bardzo zaawansowanych zmian lub z towarzyszącymi mnogimi ropniami przyzębnymi, gdy choremu towarzyszą schorzenia ogólnoustrojowe, np. białaczka, cukrzyca, AIDS, a także w nawrotach zaostrzeń można rozważyć podanie ogólne antybiotyku (amoksycylina, metronidazol). Pozwala 
ono uzyskać korzystniejsze efekty samego leczenia zachowawczego.
W ostatnim czasie, kiedy coraz częściej korzysta się z zachowawczego, a nie chirurgicznego leczenia przewlekłych zapaleń, sugeruje się podawanie ogólne antybiotyku. Oberwacje wskazują, że efekty niechirurgicznego leczenia parodontozy wspomagane antybiotykiem są bardziej porównywalne w skutkach do efektów terapii chirurgicznej.
Zapalenie przyzębia agresywne
W przypadku zmian ograniczonych najlepiej jest zastosować doksycyklinę lub amoksycylinę. Antybiotyk będzie wspierał zasadniczy element leczenia − mechanoterapię. W przypadku zmian uogólnionych sprawdza się natomiast amoksycylina z metronidazolem.
Profilaktyka antybiotykowa w periodontologii u pacjentów z grupy ryzyka
Każde profesjonalne usuwanie złogów nazębnych czy zabieg chirurgiczny w obrębie tkanek przyzębia, a nawet badanie głębokości kieszonek patologicznych, doprowadza do przejściowej bakteriemii. Dlatego u niektórych pacjentów (z tzw. grupy ryzyka) wskazane jest stosowanie okołozabiegowej profilaktyki antybiotykowej, aby zapobiec zatrzymaniu się bakterii na odległych, uszkodzonych tkankach organizmu i następczym rozwoju tam infekcji. 
Kryteria włączenia pacjenta do grupy ryzyka ulegają różnym modyfikacjom, ale zawsze obejmują one pacjentów po przebytym, bakteryjnym zapaleniu wsierdzia, z wadami wrodzonymi serca, sztucznymi zastawkami, chorobą reumatyczną, kardiomiopatią przerostową, po chirurgicznym naczyniowym zespoleniu omijającym. Do grupy ryzyka zalicza się również osoby ze spadkiem odporności (w trakcie chemioterapii onkologicznej, chorzy otrzymujący leki supresyjne, po zabiegu splenektomii, pacjenci z cukrzycą, neutropenią), pacjentów z toczniem rumieniowatym i przez 6 miesięcy osoby po zabiegu na naczyniach krwionośnych czy zawale mięśnia sercowego. Do grupy tej w ostatnim czasie dołączono również osoby w wieku starczym.
Zaleca się u nich wszystkich podanie doustnie ampicyliny lub amoksycyliny w jednej dawce 2 g (w przypadku dzieci stosuje się dawkę 50 mg/kg masy ciała)
na godzinę lub pozajelitowo tę samą dawkę na pół godziny przed zabiegiem. 
Pacjentom uczulonym na penicylinę i jej pochodne należy podać doustnie godzinę przed lub pozajelitowo pół godziny przed zabiegiem jednorazowo 600 mg klindamycyny (w przypadku dzieci stosuje się dawkę 20 mg/kg masy ciała) 
lub 2 g u dorosłych cefaleksyny lub cefadroksylu (w przypadku dzieci stosuje się dawkę 50 mg/kg masy ciała). 
Nie ma potrzeby z powodu planowanego zabiegu i ryzyka bakteriemii zlecać pacjentowi z grupy ryzyka pełnej serii
antybiotyku.
Profilaktyka antybiotykowa w periodontologii u pacjentów ogólnie zdrowych
Coraz częściej w okresie okołooperacyjnym proponuje się profilaktyczne postępowanie przeciwbakteryjne u pacjentów ogólnie zdrowych, aby zapobiec pozabiegowym powikłaniom zapalnym. Teoretyzując bowiem, po każdym zabiegu chirurgicznym, także na przyzębiu, może się rozwinąć miejscowa infekcja pooperacyjna. Dotyczy to zarówno zabiegów na przyzębiu, jak i technik implantacyjnych. Profilaktyczne zlecanie antybiotyku osobom zdrowym wciąż jednak jest tematem dyskusji.
Zabiegi chirurgiczne z reguły klasyfikowane są według podziału Altemeiera. W związku z tym incydenty infekcji pozabiegowej obejmują stosunkowo szeroki zakres: od 5% dla „chirurgii czystej” do ponad 30% dla „chirurgii brudnej”. Zabiegi periodontologiczno-implantologiczne zaliczane są do typu II, zwanego „chirurgią czystą, nadkażoną”. Z założenia więc, teoretycznie, uwzględniałyby one profilaktykę antybiotykową. Równocześnie jednak infekcje pozabiegowe w przypadku chirurgii przyzębia zdarzają się
wyjątkowo rzadko i dotychczasowe obserwacje wskazują, że zlecanie antybiotyku nie ma statystycznie znamiennego wpływu na jej pojawienie się (w związku z podaniem antybiotyku obserwowano jedynie zmniejszenie pooperacyjnych dolegliwości bólowych). 
W przypadku zabiegów sterowanej regeneracji tkanek oraz kości, z zastosowaniem błon i biomateriałów, obserwacje wskazują jednak na konieczność opanowania lub wręcz eliminacji patogenów z powierzchni zakładanej błony, by móc oczekiwać satysfakcjonującej regeneracji kostnej. O problemie antybiotykoterapii profilaktycznej w przypadku sterowanej regeneracji można jednak dyskutować tylko wtedy, kiedy jesteśmy pewni stabilizacji choroby przyzębia. Obecność flory o charakterze patogennym sprawia, że profilaktyka antybiotykowa nie jest skuteczna. W związku z tym pojawia się problem konieczności wprowadzenia terapii antybiotykowej w celu uz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy