Dołącz do czytelników
Brak wyników

Makromed

artykuły | 17 stycznia 2018 | NR 29
255

Łódzki Makromed powstał 21 lat temu, zatem w czasach, kiedy samodzielne prowadzenie działalności nie było jeszcze popularne. Dwóch inżynierów specjalizujących się w „technikach medycznych” postanowiło stworzyć coś własnego i realizować, a co ważniejsze – wprowadzać w życie, własne projekty.

To, co obecnie wydaje się normalne, onegdaj mogło napotykać na liczne przeszkody, ale zapał i sumienność właścicieli
wprowadzały firmę na kolejne szczeble sukcesu. W tamtych czasach nie wystarczyło chcieć kupić i mieć środki na
inwestycje, problem polegał na tym, że w praktyce nie było czego kupić, a lata dziewięćdziesiąte to okres rozkwitu rynku unitów i końcówek stomatologicznych. Zatem u zarania epoki współczesnej stomatologii na rynku pojawia się mała polska firma i wprowadza na rynek mobilny unit, coś, co powszechnie bez należnego szacunku nazywano pralką. Wypada podkreślić, że od początku do czasów obecnych tworzone rozwiązania to konstrukcje własne. Wspomniany duet założycieli firmy – Roman Żyliński i Krzysztof Zieliński już na wstępie rozdzielili zadania. Krzysztof Zieliński odpowiedzialny jest za stronę konstrukcyjno-produkcyjną, a Roman Żyliński za obszar biznesowy. Istotnym momentem w działaniu firmy była odważna decyzja podjęcia współpracy z NSK. Wykorzystując dostępne zasoby finansowe, złożono zamówienie na sprzęt w NSK. Malutka firma z Europy Środkowej zamówiła sprzęt w Japonii. Jednak uczciwość ma wymiar ponadkontynentalny i ponadpolityczny. Zamówiony sprzęt dotarł, a znajomość rynku i potrzeb naszych stomatologów została pozytywnie zweryfikowana w praktyce. Do dzisiaj znaczną część zaangażowania firmy stanowi dystrybucja i serwis produktów koncernu NSK. Zwiedzając firmę, miałem okazję przekonać się, że serwis prowadzony jest przez jednego serwisanta i jak to podkreślono – okresowo tylko konieczna jest pomoc drugiego specjalisty. No cóż, serwisowanie dobrej jakości sprzętu zazwyczaj nie wymaga zaangażowania dużych sił i środków, o czym doskonale wiedzą wszyscy użytkownicy produktów tej marki. Produkowane obecnie w Makromedzie unity wykorzystują autorskie projekty i co ważne – samodzielnie produkowane elementy. Peryferia, takie jak lampy, mikromotory i końcówki, pochodzą od wyselekcjonowanych producentów znanych marek. 

Zwiedzając zakład, którego siedziba powstała według projektu obu ojców założycieli, miałem okazję zajrzeć w każdy zakamarek i prześledzić całą linię produkcyjną. Jedną z wielu zmian, jakie zaszły w ostatnim czasie, jest będąca skutkiem działania młodego pokolenia modyfikacja ekspozycji jako jeden z elementów podjętych działań marketingowych, które widzimy również w przestrzeni wirtualnej. Dołączając do zespołu, synowie Romana Żylińskiego, działają ze zdwojoną energią i rozwijają te tak istotne obecnie dla przedsiębiorstw obszary, jakimi są rozwój biznesowy oraz wizerunek i marketing.

Ale powróćmy do zagadnień tworzenia projektów i konstrukcji. Projekty tworzy Krzysztof Zieliński. Jak sam to określa, dobra stara szkoła daje efekty. Ja tylko dodam – sprawdzone metody, deska kreślarska w połączeniu z fantazją i wiedzą inżyniera! Jeden z pierwszych ich własnych projektów to, można powiedzieć, „serce” sterowania – zawory pneumatyczne, których zespół stworzony został w latach dziewięćdziesiątych i działa bez istotnych zmian do dzisiaj. Historia potwierdza, że doskonałe rozwiązania są ponadczasowe, a jak to usłyszałem z ust autora projektu – pierwszy model przez okrągły rok testowany był nieustannie, nawet w domu podczas dni wolnych od pracy. Dopiero taka weryfikacja niezawodności pozwoliła na jego wprowadzenie do produkcji. 

A właśnie – produkcja. Widok hali produkcyjnej: liczne obrabiarki, a przy nich wcale nie młodzi panowie. Gdzie się nie...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy