Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z codziennej praktyki

18 kwietnia 2018

NR 36 (Styczeń 2017)

Koferdam
Trudne sytuacje

0 1467

Leczenie w koferdamie jest podstawowym zabezpieczeniem zęba leczonego kanałowo. Pozwala nie tyle na osiągnięcie lepszego wyniku leczenia kanałowego, ile na niepogorszenie sytuacji wyjściowej, a tym samym rokowania. W poprzednim numerze opisane zostały przypadki, w których założenie koferdamu nie stanowiło problemu. Jednak takie sytuacje nie zawsze się zdarzają i jak to w życiu, trzeba być przygotowanym na wszystko.

Ząb, któremu brakuje jednej lub więcej ścian, powinien mieć te ściany odbudowane, chociażby tymczasowo, na potrzeby leczenia kanałowego. Odbudowę taką wykonuje się z kompozytu w kształtce lub z wolnej ręki. Istotne jest, aby była ona możliwie jak najbardziej szczelna i nie miała nawisów, które utrudnią oczyszczanie zęba przez pacjenta.

POLECAMY

W przypadku ubytków II klasy według Blacka najprościej jest takie brakujące ściany odbudować za pomocą kształtki i kompozytu. Jeśli nie ma się możliwości odbudowy takiego zęba z użyciem kształtki, należy brakujące ściany odbudować z wolnej ręki, a w ostateczności – jeśli odbudowa nie jest w stanie utrzymać się po obciążeniu klamrą od koferdamu – zabezpieczyć ząb uszczelniaczem do koferdamu i przeprowadzić leczenie bez użycia klamry i gumy.

W przypadku, gdy odbudowane są ściany styczne, ważne jest, by po założeniu koferdamu przeciągnąć nitką w przestrzeniach międzyzębowych, co pozwoli na wprowadzenie i poprawne ułożenie gumy od koferdamu w tych przestrzeniach, a tym samym poprawi szczelność. 

Poniżej przedstawiono przypadki, w których przed leczeniem niezbędne było odbudowanie brakujących ścian, oraz jeden, w którym jedynym zabezpieczeniem był uszczelniacz do koferdamu i wałek.

Przypadek 1.

Pacjent zgłosił się z powodu ubytku w zębie 26. Klinicznie stwierdzono ubytek obejmujący ścianę oraz listwę bliższą, nieszczelne wypełnienie klasy I według Blacka oraz ubytek próchnicowy na ścianie dalszej. Po opracowaniu okazało się, że od strony dalszej ubytek drąży do komory i niezbędne jest przeprowadzenie leczenia kanałowego. Aby zapewnić bezpieczeństwo podczas leczenia, podjęto decyzję o odbudowie ścian proksymalnych (bliższej i dalszej) i pozostawieniu wolnego otworu trepanacyjnego. W tym celu założono napinacz z paskiem na zęby trzonowe z dwoma brzuszkami i uszczelniono całość klinami. Następnie wytrawiono szkliwo i zębinę, wypłukano wytrawiacz, zaaplikowano system wiążący i odbudowano brakujące ściany kondensowalnym kompozytem. 

Przypadek 2.

Pacjentka zgłosiła się w celu leczenia kanałowego zęba 36. Ząb miał jedynie ścianę policzkową. Po usunięciu opatrunku i opracowaniu próchnicy, pomimo niskiego poziomu tkanek twardych od strony języka, udało się założyć koferdam. Klamra nie trzymała się jednak na tyle mocno, aby dawać pewność, że nie spadnie podczas zabiegu. W związku z tym po dokładnym osuszeniu ubytku wytrawiono zrąb koronowy, naniesiono system wiążący i po jego polimeryzacji odbudowano brakujące ściany styczne i ścianę językową płynnym kompozytem w kolorze zielonym, tak aby lekarz zlecający, który będzie wykonywał odbudowę, mógł w prosty sposób odróżnić, gdzie kończy się materiał, a zaczynają tkanki twarde zęba. 

Przypadek 3.

Pacjentka zgłosiła się w celu leczenia kanałowego zęba 14. Ząb miał złamaną ścianę językową i posiadał jedynie ścianę policzkową. Od strony podniebienia linia złamania przebiegała w sposób uniemożliwiający założenie klamry, nie było też możliwości wykonania takiej odbudowy tymczasowej, która utrzymałaby klamrę. Zdecydowano się na przeprowadzenie leczenia jedynie w obecności uszczelniacza do koferdamu, który naniesiono w przestrzenie międzyzębowe oraz od strony podniebiennej, a w przedsionku założono wałek. Ponieważ był to górny ząb przedtrzonowy, ryzyko, że może dojść do zaślinienia i przez to kontaminacji jamy zęba, było niewielkie i zdecydowano się na takie rozwiązanie. W przypadku dalej położonych zębów zdecydowano by się na założenie klamry do koferdamu, nie na ząb, a na wyrostek i uszczelnienie przestrzeni między gumą a zębem uszczelniaczem do koferdamu.

 

Gdy tkanek korzenia jest tak mało, że nie ma możliwości ani odbudowy do leczenia kanałowego, ani założenia klamry, ani zabezpieczenia pola zabiegowego uszczelniaczem do koferdamu, należy rozważyć, czy ząb nadaje się do leczenia.

 

Czasami dochodzi do sytuacji, w których tkanek korzenia jest tak mało, że nie ma możliwości ani odbudowy do leczenia kanałowego, ani założenia klamry, ani zabezpieczenia pola zabiegowego uszczelniaczem do koferdamu. Wtedy należy rozważyć, czy ząb nadaje się do leczenia. Jeśli zrąb korzeniowy jest głęboko poddziąsłowo zniszczony próchnicowo, to ząb należy usunąć. Jeśli jednak po opracowaniu próchnicy zdrowe tkanki są powyżej...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy