Dołącz do czytelników
Brak wyników

Stomatologia interdyscyplinarna

28 września 2021

NR 64 (Wrzesień 2021)

EVA i następcy

0 18

Z prawdziwą przyjemnością zapoznałem się z artykułem dr. Macieja Mikołajczyka podczas przygotowywania ostatniego numeru naszego czasopisma. Przypomnienie o praktycznych rozwiązaniach, do jakich należą kątnice oscylacyjne w aspekcie nie tylko ograniczania jatrogenii, ale i adaptacji do zasad MID oraz zwiększania trwałości wypełnień, jest nie tylko przydatne, ale wręcz obowiązkowe. Odczułem jednak pewien niedosyt, co skłania mnie do podjęcia próby rozszerzenia zakresu informacji przekazanych we wspomnianym opracowaniu. 

Na wstępie wspomnieć należy, że znany od lat System EVA® znajduje obecnie wiele analogów pochodzących od różnych producentów. Każdy z nas ma swoje preferencje odnośnie do producenta końcówek. Dr Maciej preferuje system Kavo, ja w praktyce korzystam z kilku, co jednak nie zawsze jest ułatwieniem. Jest to związane m.in. z tym, że utrzymanie gwarancji wymaga stosowania oferowanych przez producenta rodzajów oleju do smarowania, o „szybkozłączkach” nie wspominając. Jeśli zatem posiadamy w gabinecie elementy sytemu Kavo, to warto skłaniać się do takiej właśnie kątnicy, ale dostępne są też, jak wspomniałem, końcówki wytwarzane przez wielu producentów, np. W&H® lub Dentatus®. 

POLECAMY

Poszczególne rozwiązania pomimo zachowania głównych założeń mają swoje cechy charakterystyczne. I tak zależnie od potrzeb i preferencji można wybrać kątnice ze światłem i chłodzeniem, pozbawione światła, a także najprostsze – bez światła i chłodzenia. Prezentowane na zdjęciu ukazują takie warianty, a najprostsza kątnica – o nazwie Profin PDX – jest wykonana z lekkich stopów i w praktyce jedyny ciężar stanowi dołączony mikromotor (zdj. 1 i 2). W tym miejscu warto dodać, że tak jak dostępne są skalery ręczne i mechaniczne, tak dostępny jest Profin w postaci już opisanej kątnicy (mechanicznej), jak również ręcznego (także bardzo lekkiego) instrumentu (zdj. 3). 

Wszystkie prezentowane na zdjęciu kątnice mają odmienny niż system Kavo sposób ustalania kąta pochylenia pilnika. Za stabilne „ufiksowanie” odpowiadają nacięcia na pierścieniu główki kątnicy. Jeśli jednak nie wprowadzimy pilnika w wyfrezowane nacięcia, to uzyskamy możliwość płynnej adaptacji do krzywizny opracowywanej powierzchni (zdj. 4 i 5). 

W kwestii końcówek może tyle, ale pozostaje druga kwestia: potencjalne zastosowania, o czym oprócz inwencji operatora będą decydować dostępne akcesoria. Dostępna oferta pilników jest bardzo szeroka i obejmuje zarówno gradację nasypu, długość pilnika, jak i sztywność i ukształtowanie (zdj. 6 i 7). Daje to duże możliwości podczas korekt i opracowania powierzchni w różnych sytuacjach klinicznych. Szczególną formą są przeznaczone do strippingu końcówki z jedno- lub dwustronnym nasypem o fantazyjnej formie (zdj. 8). 

Ciekawostką, ale niezwykle praktyczną, z oferty firmy Dentatus® są pilniki z nasypem wolframowym przeznaczone do usuwania cementów ortodontycznych po zdjęciu aparatu. Abrazyjność wolframowego nasypu pozwala na skuteczne usuwanie tworzywa cementu, praktycznie bez uszkadzania zdrowego szkliwa. 

Szczególnym rozwiązaniem jest system stworzony przez prof. Pera Axelssona. Per-Io-Tor zawiera zaledwie kilka instrumentów, a pozwala na skuteczne wykonanie rootplaningu (zdj. 9). 

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy