Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ergonomia w gabinecie okiem stomatologa

artykuły | 1 lutego 2019 | NR 45
370

Zagadnienia ergonomii w codziennej pracy lekarza stomatologa to wbrew pozorom złożona kwestia. Jest to naturalna konsekwencja konieczności uwzględnienia wielu zmiennych, jakie występują podczas wykonywania zabiegów. Prosta pozornie kwestia ułożenia pacjenta prostą pozostaje wyłącznie dla młodych i zdrowych. W praktyce coraz częściej napotyka się na ograniczenia wymuszające dokonywanie stosownych adaptacji. Oczywiście pozycja operatora to tylko jeden z elementów, ale właśnie na tym pragnę skupić uwagę.

 

Wielokrotnie spotykam się z opinią typu „kupiłem doskonały stołeczek i teraz pracuję ergonomicznie”. Na przykładzie czterech odmiennych w konstrukcji krzeseł produkowanych przez firmę BQE chciałbym wskazać metodę pozwalającą na wybór tego optymalnego do określonych potrzeb. Oczywiście pracować można na każdym z nich, ale jeśli praca ma być miła, lekka, a krzesło nie tylko podpierać, ale i „wspierać”, to warto podkreślić szczególne predyspozycje każdego z nich. Wspólną częścią wszystkich typów jest stabilna podstawa z kółkami i teleskopy o różnej długości do wyboru, odpowiedzialne za ustawianie wysokości.

Krzesła BackUp™ zaprojektowano z myślą o długotrwałej pracy w stałej pozycji. Pierwsze skojarzenie to praca z wykorzystaniem mikroskopu. Praca w lupach również może trwać długo, ale tu operator ma już możliwość zmiany pozycji pracy dzięki temu, że układ optyczny jest zsynchronizowany z jego głową, a nie tak jak w przypadku mikroskopu, gdy stanowi odrębny element. Wygodne siedzisko i stabilne, szerokie podparcie pozwalają na uzyskanie komfortowej pozycji. Możliwość adaptacji kąta pochylenia brzegu siedziska ułatwia adaptację do wzrostu i pozycji operatora. Istotnego znaczenia nabiera możliwość zmniejszenia obciążenia pasa barkowego dzięki ruchomym podparciom. Krótki opis wskazuje na liczbę koniecznych, indywidualnych dla każdego regulacji ustawień. Dodatkowo część z nich musi być dostosowana do każdego kolejnego zabiegu. Przy założeniu, że ten sam operator będzie pracował przy mikroskopie, w lupach lub okularach, to w każdej z tych sytuacji będzie przyjmować nieco inną pozycję. Jeśli do tego dodać możliwy wybór układu soczewek progresywnych i/lub kąt ustawienia teleskopu w lupach, to mamy kolejne czynniki determinujące pozycję głowy operatora. Zatem dla tego krzesła regulowana jest wysokość siedziska, jego kąt nachylenia, wysokość podparcia (względem siedziska) oraz jego stopień docisku do pleców, a także kąt pochylenia przedniej części siedziska odpowiedzialny za podparcie ud oraz wysokość i długość podłokietników (podparcie dla przedramion).

Ten ostatni element jest opcjonalny, ale proszę sobie przypomnieć, jak lekko czuje się ssak lądowy podczas pływania w zasolonej wodzie – zdjęcie ciężaru z ramion jest nie do przecenienia. 

Kolejne krzesła to ErgoSolex™ (zdj. 6) i podobny do niego model CorrectSit™ (zdj. 4, 5). Oba mają taki sam zakres regulacji i mogą być wyposażone w jeden z trzech rodzajów podpórki: małą, średnią lub comfort. Warto jednak zaznaczyć, że mówimy o podpórce, a nie o oparciu. Zasadą ma być stymulowanie pozycji kręgosłupa a nie bierne opieranie się. W praktyce im mniejsza podpórka, tym większa swoboda pracy, ale i mniejszy brak tolerancji dla błędów postawy. Istotną różnicą jest dla tych krzeseł kształt siedziska, który w przypadku ErgoSolex™ jest mocniej wycięty w przedniej części. To krzesło jest bardzo wygodne podczas pracy w pozycji prawie stojącej, a zatem bardzo przydatne dla osób niższych oraz preferujących wysoką, prawie stojącą postawę. Doskonale spisuje się jako krzesło dla asysty. W połączeniu z możliwością wsparcia podłokietnikami zyskujemy przyjazny instrument do wykonywania długotrwałych precyzyjnych zabiegów. Na koniec pozostawiłem najciekawsze konstrukcyjnie, ale również najbardziej wymagające krzesło: Dynamic®.

Sam kształt siedzenia jest identyczny jak w modelu CorrectSit™ – tutaj również możemy w pełni regulować wysokość siedziska oraz punkt i moc podparcia pleców. Najważniejszym elementem jest jednak mechanizm dźwigni nastawnej modyfikującej położenie oparcia w zależności od miejsca obciążenia siedziska.

Obrazowo powiedzieć można, że delikatne pochylenie do przodu (pozycja aktywna) wywołuje cofanie się oparcia. Pozycja bierna – przesunięcie obciążenia do tyłu na siedzisku – na zasadzie dźwigni przemieszcza podparcie do przodu, zapewniając delikatne podparcie, którego celem jest stymulowanie prawidłowej postawy. Parafrazując III zasadę Newtona „akcji...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy