Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rozmowa redaktora naczelnego z prowadzącym, czyli wywiad z wampirem

artykuły | 15 czerwca 2018 | NR 41
113

Panie doktorze, jak pan ocenia tegoroczne DaysFORdentists?

To pytanie tylko z pozoru jest proste. Z jednej strony widzę i doceniam ogromny wkład wszystkich pracowników naszej Redakcji, z drugiej muszę zwracać uwagę na te elementy, które jeszcze można udoskonalić. Zatem rozsądnie i na chłodno „mocna czwórka”, ale ze wskazaniem na więcej. Wyższa ocena nie miałaby siły stymulującej do dalszego działania. A tak naprawdę,to poddajmy się ocenie uczestników, którym z tego miejsca pragnę podziękować za udział oraz wszystkie uwagi i sugestie.

Które wykłady były pańskim zdaniem najciekawsze?

Ocena wykładów? A z jakiego punktu widzenia? Jako jeden z wykładowców mam poczucie towarzyszenia wspaniałemu zespołowi. Jako kierownik naukowy odczuwam satysfakcję. Wykładowcy prezentowali swoje wykłady w sposób charakterystyczny dla każdego z nich. Były zatem formy stateczne, wręcz akademickie, ale i dynamiczne, z dużą dozą spontaniczności. Formuła „ringu” spełniła w mojej opinii oczekiwania, ale to był pana pomysł.

 

Co było najtrudniejsze przy organizacji takiego wydarzenia?

W mojej opinii największym wyzwaniem było stworzenie programu tematycznego i zaproszenie znanych i lubianych wykładowców. Innymi słowy, podstępne zaangażowanie autorytetów w celu przełamania oporów wobec trudnych tematów z naszego codziennego życia zawodowego. Połączenie skrajnie odmiennych zagadnień, takich jak ekonomia i na przykład stan zagrożenia życia. A także zróżnicowanie form wystąpień, czego przykładem mogą być dwa wykłady o „powiększeniu” – z jednej strony prof. Krupiński, a z drugiej dr Katarzyna Brus-Sawczuk, ale przekaz całkiem niezależny. Świetny był również dwugodzinny wykład dr. Sławomira Gabrysia! Tematykę endodontyczną podjęły dr Brus-Sawczuk i dr Agnieszka Kozuń, które zaprezentowały dwie zupełnie inne formy przekazywania wiedzy. Podczas wielu wykładów cieszyłem się tą niezwykłą swobodą wypowiedzi, jaką prezentowali wspaniali prelegenci, a która była konsekwencją niepowtarzalnego klimatu tego koleżeńskiego spotkania, pełnego poczucia wzajemnej sympatii. Tego nie można zaplanować.

 

Jaką rolę odegrał partner generalny, firma Poldent, jeśli chodzi o współtworzenie DaysFORdentist?

Należy podkreślić, że ten niezwykły klimat był obecny nie tylko na sali wykładowej. Profesjonalizm i życzliwość dały się zauważyć również przy stoiskach naszych wystawców. Istotna rola w tym względzie przypadła  istniejącej już 27 lat firmie Poldent. Mogę jednak stwierdzić, kibicując niemal od początku ich rozwojowi, że to, czego dokonał klan rodziny Niedźwiedzkich, jest godne najwyższego uznania. Nie mam na myśli wyłącznie sukcesu firmy, jej rozwoju, ale nieustanny trud w doskonaleniu jakości zarówno swoich produktów, jak i kontaktów z nami, czyli klientami. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktycznego zakresu produkcji Poldentu i udziału firmy w kształtowaniu rozwoju światowego rynku w zakresie instrumentów endodontycznych. Zaangażowanie w wiele działań mających na celu rozwój młodzieży i podnoszenie poziomu świadomości lekarzy to mniej znane oblicze firmy Poldent. Ich udział w naszym spotkaniu traktuję jako formę nobilitacji. A obiektywnym dowodem potwierdzającym moje słowa był obraz sali wykładowej podczas prezentacji krótkiego filmu, przedstawiającego w krótkich ujęciach rozwój i najnowsze osiągnięcia Poldentu w wyważony i taktowny sposób. 

Informacja o nowej linii produkcyjnej pilników pakowanych w blistry, gotowych do użycia została odebrana z dużym zainteresowaniem, dało się zauważyć czynione w tym momencie notatki. Podczas zorganizowanego prze...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy