Dołącz do czytelników
Brak wyników

Stomatologia.pl

1 lutego 2019

NR 45 (Lipiec 2018)

Poldent stomatologia.pl

0 144

Tym razem w cyklu Stomatologia.pl powrócimy do znanego już doskonale producenta instrumentów endodontycznych firmy Poldent, a dodam, że powodów jest kilka. Motywacją do spotkania stały się liczne pytania dotyczące wprowadzenia nowej nazwy marki produkowanych instrumentów i związanych z tym ewentualnych zmian.

15 czerwca br. dzięki uprzejmości firmy Poldent miałem możliwość spotkać się z jej prezesem Markiem Niedźwieckim. 

Siedziba firmy w Zielonce zewnętrznie jeszcze się nie zmieniła, ale dało się zauważyć przygotowania do rozbudowy, o tym jednak za chwilkę. Po przywitaniu i wymianie wzajemnych uprzejmości, przystąpiliśmy do właściwej rozmowy. Pierwszą kwestią była zmiana „marki” instrumentów z oznakowania Poldent na Endostar. I tu wyjaśnienie okazało się dość proste. Zabieg ma na celu ujednolicenie nazwy na całym rynku. Do tej pory tylko na terenie naszego kraju istniała marka Poldent jednoznacznie łącząca się z nazwą firmy. Reszta świata zna produkty firmy pod nazwą Endostar, a dodać należy, że właśnie tę resztę stanowią odbiorcy z ponad 70 krajów na całym świecie. Jak łatwo sobie wyobrazić, zapewnienie dostaw do tak licznej grupy odbiorców, która nieustannie się powiększa, wymusza zwiększenie produkcji. I to jest powodem planowanej, a w zasadzie rozpoczynającej się rozbudowy firmy. Dodajmy, że wytwarzane instrumenty nie zmieniały charakterystyki części pracujących. Zachowana jest ta sama technologia produkcji i rodzaje wykorzystywanych stopów. Zweryfikowany w wieloletniej współpracy producent stali oraz stopu Ni-Ti zapewnia niezmiennie wykorzystywany do produkcji drut o najwyższej jakości i spełniający wyśrubowane normy adekwatne do rodzaju stopu. Weryfikacja jakości zaczyna się od oceny surowca i poprzez poszczególne etapy produkcji kończy się na stałej ocenie wielu parametrów gotowych instrumentów. Ocena precyzji opracowania oraz różnorodnych parametrów wytrzymałościowych stanowi podstawę znanej nam jakości. Bardzo przekonująco brzmiały słowa prezesa, kiedy stwierdził, że w zasadzie nie ma pracowników zatrudnionych przy produkcji, ponieważ tym zajmują się sterowane cyfrowo obrabiarki, pracownicy odpowiadają za kontrolę jakości. 

Zatem kwestię metamorfozy marki

Poldent w Endostar wyjaśniliśmy ostatecznie. Warto może dla dopełnienia obowiązku dodać, że faktycznie instrumenty ręczne trochę się zmieniły. Obecnie produkowane są ze zmodyfikowanym, bardziej ergonomicznym uchwytem. Również forma konfekcjonowania wprowadzona dwa lata temu (jałowe blistry) będzie nadal utrzymana pomimo zadziwiającego odbioru ze strony użytkowników. Odbiorcy zagraniczni przyjęli modyfikację z aplauzem, a na rynku krajowym nieoczekiwanie, mimo zachowania stabilnych warunków cenowych, odbiór jest mniej pozytywny. Odpowiedzią firmy jest zachowanie dostępnej formy w postaci dotychczasowych opakowań instrumentów.

Zdj. 1. Wnętrze hali produkcyjnej. Pozornie nic się nie dzieje.
Zachowanie precyzyjnych parametrów obróbki sprawia, że całość procesu jest praktycznie odizolowana od otoczenia wewnątrz obrabiarek
Zdj. 2. Kontrola parametrów i ustawień wymaga specjalistycznego oprogramowania,
o kwalifikacjach obsługujących ten proces pracowników nie wspominając
Zdj. 3. Wieloetapowa kontrola podczas całego cyklu produkcyjnego
Zdj. 4. Kolejne stanowisko kontroli jakości
Zdj. 5. Można powiedzieć, że finał – pomieszczenie zwane clean room 
to praktycznie ostatn...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Forum Stomatologii Praktycznej
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy